W opowieści Zofii Stryjeńskiej chleb nie tylko odgrywa rolę pokarmu, ale staje się także symbolem życia, który łączy smaki codzienności z głębszymi refleksjami na temat istnienia. W swoich pamiętnikach Stryjeńska, opisując codzienne zmagania artystki, często sięga po motyw chleba, nadając mu wymiar metafizyczny. Chleb stanowi nie tylko pożywienie, lecz także symbol rodziny, miłości oraz wspólnoty. Szczęście, które kryje się za tak prostym gestem, jak dzielenie się kromką, można określić jako znak relacji i przeżyć, którymi dzielimy się z bliskimi.
Interesujące jest to, w jaki sposób Stryjeńska w swoim twórczym zmaganiu przypomina, że mimo artystycznych aspiracji, życie nierzadko wraca do codziennych spraw, takich jak gotowanie czy zakupy. Wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to wszyscy Lubańscy zasiadali przy porannym stole, skłaniają ją do refleksji. Gdy myśli o chlebach, odczuwa łączność z czymś większym. Jak sama pisze, „chleb z makiem, ze solą, kajzerki, centówki” to nie tylko bułki, lecz również historie i emocje unoszące się w powietrzu, kiedy rodzina zyskuje chwilę w wytężonym dniu na zwyczajne śniadanie.
Chleb jako zewnętrzny i wewnętrzny symbol walki

Nie można pominąć kwestii, że ten cenny symbol stanowi także odzwierciedlenie osobistych zmagań Stryjeńskiej z rzeczywistością. Dążąc do równowagi między twórczością a codziennym życiem, artystka dostrzega w chlebie więcej niż tylko potrawę – dostrzega w nim stan umysłu. Jej zapiski pokazują, jak walka o przetrwanie i artystyczną tożsamość splata się z prozaicznymi obowiązkami domowymi. Jak sama podkreśla, "Nie gonię z obrazem pod pachą, aby zdobyć grosze na najbardziej szarą marę egzystencji," ukazując ciężar życia artysty, który miota się pomiędzy ambicjami a codziennymi zadaniami. W tym kontekście chleb przeistacza się w symbol nie tylko życia, ale także walki o to życie w najprostszej formie.
Stryjeńska niechcący ujawnia, że chleb stanowi klucz do zrozumienia samej siebie. Przywołując nazwy pieczywa oraz rytuały związane z jego przygotowaniem, przywraca do pamięci wspomnienia z dzieciństwa, które są bliskie każdemu, kto dorastał w polskiej rodzinie. Chleb nie tylko zajmuje miejsce na stole, ale także przypomina, co w życiu jest naprawdę ważne – bliskość i ciepłe relacje, które stanowią fundament każdego spełnionego życia. W ten sposób chleb staje się zarówno symbolem, jak i przestrzenią do refleksji, tworząc niepowtarzalny smak codziennych doświadczeń.
Fascynacja prostotą: Stryjeńska i jej osobista podróż przez smak dzieciństwa
Fascynacja prostotą to temat, który Zofia Stryjeńska z prawdziwą pasją zgłębiała zarówno w swojej twórczości, jak i w życiu osobistym. Jako jedno z sześciorga dzieci Lubańskich, dzieciństwo Rysia malowało się intensywnymi barwami radości, śmiechu i… świeżych bułek na śniadanie. Tak, dobrze to słyszycie! Codzienne poranki w jej domu przypominały bitwy o chrupiące bułki, które tata przynosił z lokalnego rynku. W tym radosnym zgiełku narodziła się artystyczna dusza, która później przemieniała się w jeden z symboli dwudziestolecia międzywojennego. Zofia z miłością wspominała każdy szczegół z dzieciństwa, jakby te małe, na pozór nieistotne momenty miały kluczowe znaczenie w jej długiej podróży przez życie.
W kolejnych latach, już w roli artystki, Stryjeńska przebrała się za chłopaka i wyruszyła do Monachium, gdzie stawiała pierwsze kroki w świecie sztuki. Mimo braku funduszy, zafascynowana prostotą ludowego życia, zaczęła tworzyć dzieła, które dzisiaj uznawane są za wyjątkowe „obrazki” polskiej kultury ludowej. Jej obrazy otwierają okno na dziecięcy świat pełen smaków i zapachów, które na zawsze pozostawiły w niej ślad. Styl Stryjeńskiej, oparty na prostocie i ludowości, wciąż zachwyca oraz inspiruje artystów pragnących odnaleźć magię w codzienności.
Stryjeńska w poszukiwaniu prostoty
Kiedy myślimy o jej twórczości, nie możemy zapominać, że to nie tylko sztuka, ale także ogromna walka z codziennymi zmaganiami. Zofia nie bała się opisywać w swoich pamiętnikach trudnych chwil oraz zawirowań finansowych i osobistych dramatów. Jednak nawet w obliczu kryzysu potrafiła zachować poczucie humoru, łącząc to wspomnieniami z dzieciństwa, w których prostota zdawała się kluczem do zrozumienia otaczającego ją świata. Każda jej notka i każdy szkic stanowiły pamiątki z podróży pełnej wyzwań, ale i radości. Stryjeńska uczyniła z prostoty swój sztandar, a w jej miłości do ludowości kryły się głębokie emocje i nostalgiczne wspomnienia.
Podsumowując, Zofia Stryjeńska to artystka, która w swoich dziełach zamknęła nie tylko obrazy, ale i smaki dzieciństwa. Fascynacja prostotą, której doświadczyła w rodzinnym Krakowie, przeistaczała się w inspirację, przenikając przez każdą jej pędzlową kreśl. Dziś, kiedy patrzymy na jej prace, dostrzegamy nie tylko estetykę, ale i osobisty, emocjonalny kontekst, który przypomina o tym, że najpiękniejsze chwile w życiu często ukrywają się w najprostszych momentach. W tej skromnej prawdzie tkwi niezwykła moc.
Poniżej przedstawiam kilka kluczowych cech jej twórczości:
- Prostota jako wyraz sztuki
- Inspiracja życiem ludowym
- Emocjonalne nawiązania do dzieciństwa
- Humor jako odpowiedź na trudności
Sztuka autobiografii: Jak chleb zyskuje nowe znaczenie w literackiej narracji Stryjeńskiej

Sztuka autobiografii Zofii Stryjeńskiej odsłania przed nami niezwykły świat artystki, której twórczość wymyka się prostym definicjom. W jej pamiętnikach chleb przyjmuje nowe, wielowymiarowe znaczenie. Przestaje być jedynie codziennym produktem spożywczym i staje się symbolem walki o przetrwanie w artystycznej rzeczywistości, w której nieustannie pojawiają się nowe wyzwania. W chwilach kryzysu finansowego, kiedy niemal każda kartka papieru stawała się skarbem, chleb nabierał zatem nie tylko roli pokarmu, ale również symbolizował egzystencjalną walkę. Stryjeńska opowiada o nim z humorem, ale jednocześnie z nutą goryczy, pokazując, jak codzienność harmonijnie przeplata się ze sztuką w nieprzewidywalny sposób.
Na kartach pamiętników Zofii znajdujemy nie tylko anegdoty związane z wielkimi artystycznymi wydarzeniami, lecz także opowieści dotyczące najzwyklejszego życia. Każdy posiłek, zwłaszcza ten z chlebem, staje się tłem do artystycznych refleksji, dzielenia się z przyjaciółmi i poezji codzienności. Stryjeńska, przywołując znane postacie oraz malując otaczającą ją rzeczywistość, wplata w to humor i ironię, co sprawia, że czytelnik ma wrażenie uczestnictwa w życiu artystki. Jej wspomnienia o dużych imprezach artystycznych kontrastują z opisami małych, rodzinnych przyjęć, gdzie na stole pojawia się wyśmienity chleb, a tęsknota za przeszłością tworzy emocjonalny ładunek w narracji.
Nowe konteksty chleba w literackiej narracji Stryjeńskiej
Chleb w autobiografii Stryjeńskiej pełni rolę swoistego spoiwa, łącząc różne wątki narracyjne. W nim odnajdujemy nie tylko odniesienia do kultury i tradycji, ale także osobiste wybory artystki. Stryjeńska otwarcie ujawnia swoje rozterki, dylematy oraz chwilowe sukcesy, a chleb staje się metaforą nieustannej walki o miejsce w artystycznym świecie. W obserwacji otaczającej rzeczywistości widzimy nie tylko poczucie zagubienia, ale także głęboką miłość do sztuki i ludzi. Stryjeńska potrafi odnaleźć natchnienie w każdym zakątku swojego życia,
nawet w pozornie banalnym, jak chleb
– krótko mówiąc, wciąga czytelnika w gorzki smak rzeczywistości.
Te wszystkie warstwy kształtują złożony obraz Zofii Stryjeńskiej jako artystki, która poprzez prozę swojego życia zmusza nas do przewartościowania tego, co do tej pory wydawało się jednoznaczne. Chociaż chleb na stole to dość powszechny widok, dla Stryjeńskiej staje się on złożonym pojęciem ekscytującej, lecz niełatwej egzystencji w świecie sztuki, w którym twórczość i codzienność splatają się w niepowtarzalny sposób. Właśnie ten smakołyk, aż do ostatnich stron jej dzieła, pozostaje świadkiem jej wahań, sukcesów i niepewności, które sprawiają, że „Chleb prawie że powszedni” staje się ważnym dokumentem epokowym.
Od chleba do uniwersalnych prawd: Tematyka codziennych wyborów w autobiografii Stryjeńskiej
W autobiografii Zofii Stryjeńskiej, zatytułowanej "Chleb prawie że powszedni", autorka z humorem i lekkością opisuje swoje życie, łącząc osobiste przeżycia z odniesieniami do szerokiej rzeczywistości. Jako artystka, Stryjeńska mierzyła się z różnorodnymi wyborami, które często były trudne i pełne wewnętrznych sprzeczności. Jej codzienne zmagania, w tym walka o finansowe przetrwanie oraz artystyczne dylematy, tworzą interesujący kontekst dla lektury. Dzięki barwnemu opisowi, oddaje atmosferę międzywojnia, w której radość i smutek splatają się w jedno.
Książka Stryjeńskiej stanowi więcej niż tylko zapis osobistych doświadczeń; to również swoista kronika artystycznego życia, pulsującego emocjami oraz zawirowaniami międzyludzkimi. Jak sama pisze, każdy dzień przynosił nowe wybory, od decyzji o malowaniu obrazów, aż po nawiązywanie relacji z ludźmi, którzy kształtowali jej artystyczną ścieżkę. W miarę jak brakowało jej wsparcia finansowego, temat pieniędzy stawał się niemal mantrą w jej zapiskach – stał się główną nicią prowadzącą przez kręte ścieżki jej życia.
Od codziennych wyborów do uniwersalnych prawd
Stryjeńska, w sposób celny i ironiczny, kreśli sylwetki osób, które przewijały się przez jej życie: wybitnych artystów, literatów oraz przyjaciół z bohemy. Dzięki unikalnemu stylowi, czytelnik ma szansę poczuć się częścią jej artystycznego kręgu, zderzając się z problemami i radościami wpływającymi na jej twórczość. To właśnie codzienne decyzje i zmagania z otaczającym światem stają się fundamentem uniwersalnych prawd, które autorka odkrywa na kartach swojego pamiętnika, zapraszając nas do przemyśleń na temat twórczości, wolności oraz kosztów związanych z pasją do sztuki.
W jej autobiografii dostrzegamy nie tylko fragmenty życia osobistego, ale także głębsze refleksje na temat samej twórczości. Zofia Stryjeńska stawia nas w sytuacji, w której pytamy o sens wyborów podejmowanych na co dzień, a także o to, co wydarzyłoby się, gdybyśmy mieli odwagę podążać za swoimi marzeniami. Umiejętnie nadając narracji lekkości, nie boi się trudnych tematów; traktuje je z dystansem oraz humorem. W ten sposób "Chleb prawie że powszedni" stanowi nie tylko zbiór wspomnień, ale także zaproszenie do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze.
- Codzienne wybory artystyczne Stryjeńskiej
- Relacje z wybitnymi artystami i literatami
- Przemyślenia na temat wolności twórczej
- Walka z problemami finansowymi
- Znaczenie decyzji w jej życiu
Lista powyżej przedstawia kluczowe tematy poruszane w autobiografii Zofii Stryjeńskiej, które ilustrują jej codzienne zmagania oraz artystyczne wybory.
| Tematyka | Opis |
|---|---|
| Codzienne wybory artystyczne Stryjeńskiej | Opis wyborów dotyczących malowania obrazów i pracy twórczej, które miały wpływ na jej karierę. |
| Relacje z wybitnymi artystami i literatami | Stryjeńska kreśli sylwetki osób, które miały znaczący wpływ na jej życie i twórczość. |
| Przemyślenia na temat wolności twórczej | Refleksje dotyczące dylematów artystycznych i kosztów związanych z pasją do sztuki. |
| Walka z problemami finansowymi | Temat braku wsparcia finansowego, który stał się kluczowym w jej zapiskach. |
| Znaczenie decyzji w jej życiu | Rozważania na temat codziennych wyborów i ich wpływu na osobiste i artystyczne życie Stryjeńskiej. |
Zofia Stryjeńska, oprócz malarstwa, była również utalentowaną pisarką i autorką książek dla dzieci, co pokazuje jej wszechstronność artystyczną oraz chęć dotarcia do różnych grup odbiorców.
Źródła:
- https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782335/chleb-prawie-ze-powszedni-kronika-jednego-zycia
- https://ksiegarnia.pwn.pl/Chleb-prawie-ze-powszedni,645073978,p.html
- https://www.legimi.pl/ebook-chleb-prawie-ze-powszedni-kronika-jednego-zycia-zofia-stryjenska,b154796.html
- https://magazynszum.pl/chleb-prawie-ze-powszedni-kronika-jednego-zycia/









